Czym jest Perswazja? Ja nie lubię encyklopedycznych terminów, dlatego też napiszę to po swojemu. Perswazja to próba wywarcia nacisku na kimś. Tak naprawdę niewiele to się rożni od szantażu choć samym szantażem nie jest. Granica choć cienka między ową perswazją a szantażem jest mimo wszystko wyraźna.
Czy perswazja jest podobna do manipulacji? Właściwie tak. Z jedyną różnicą, że w przeciwieństwie do samej manipulacji osoba poddana perswazji nie będzie miała z tego powodu problemów. Bowiem celem osoby wykorzystującej perswazję jest dobro drugiej osoby. Oczywiście priorytetem jest indywidualny cel osoby, która posługuje się technikami perswazji. Jednak bierze ona pod uwagę dobro drugiej osoby.
Istnieje wiele rożnych form perswazji z których chyba najciekawsza jest tak zwana autoperswazja. Polega to na zmianie własnego toku myślenia. Stosuje się to często wtedy, gdy pragniemy usprawiedliwić jakieś wydarzenia lub też gdy chcemy nieco inaczej widzieć pewne fakty jakie miały miejsce w naszym życiu.
Pewną odmianę perswazji stosuje się także w negocjacjach. Ma to na celu osiągniecie pewnych rezultatów, czasami bardzo skrajnych takich jak negocjacje handlowe czy uwolnienie przetrzymywanych przez terrorystów zakładników.
Zajrzalem bo interesuje mnie zagadnienie psychologii sukcesu i sam zanosze sie z napisaniem kilku artykulow w temacie (pare juz mam – byc moze lekko ‘kontrowersyjnych’ – sam nie wiem). Twoja strona pokazuje sie na pierwszym miejscu google, ale widze ze nie Jestes juz aktywny – szkoda. Widac, ze tematyka nie interesuje sie zbyt wiele osob.
A teraz w zwiazku z wpisem.
Jesli chodzi o perswazje – rzeczywiscie definicja mowi, ze takowa ma na celu dobro drugiej osoby. Slowo oryginalne to lacinskie ‘persuasio’, czyli przekonywanie kogos do swoich racji. Jesli chodzi o problematyke szeroko pojetego marketingu, to opiera sie on glownie na manipulacji, czyli przekonanie kogos do kupna czegos, co jest mu z gruntu niepotrzebne. Ale to calkiem osobny temat.
„Co mnie nie zabija,to czyni mnie silniejszym”- cytat Nietzsche`go…nie jest to zdanie anonimowe
Nie lubię ani manipulacji ani perswazji. Stawiam na poznanie dynamik rządzących ludzkimi relacjami i tworzeniu pozytywnych i zdrowych więzi właśnie na tych fundamentach
pozdrawiam
Darek
http://www.progresspage.pl – psychologia, komunikacja i rozwój osobisty. Materiały do czytania i słuchania
Ktokolwiek zdecyduje się na użycie podanych tu definicji, lepiej niech się głęboko zastanowi. Niestety to porównanie perswazji i manipulacji to mówiąc delikatnie wielkie bzdury, więc jeśli autor nie lubi „encyklopedycznych definicji”, to zanim wyrazi swoje dokładnie pozna temat.
Perswazje i manipulację różni wiele rzeczy, chociaż faktycznie mają one pewne elementy wspólne. Jednak podobnie jest między perswazją, manipulacja, a przymusem i przemocą. W każdym razie żaden poważny badacz opisując te rzeczy nie ograniczy się do lakonicznego przyrównania tych poszczególnych metod wywierania wpływu do siebie.