21 stycznia w wydawnictwie Złote Myśli została opublikowana książka „Twoja droga do sukcesu„. Bardzo szybko, bo przez niespełna miesiąc – czytelnicy docenili ją, oceniając jakość zawartej w niej wiedzy, wysoką notą 5,67/6.
Wydawnictwo poszło za ciosem i nagrało wersję audio do prezentowanej publikacji. Od wczoraj można nabyć również wersję na krążku CD (patrz obrazek po prawej). Lektorem jest znany i ceniony w tej branży Robert Grabka.
Sam przeczytaj, co o zaistniałej sytuacji pisze wydawnictwo:
Pierwszy raz zdarza się nam, że wydajemy jakąś publikację w wersji na CD tak szybko po jej premierze. Musielismy to zrobić, gdyż książka „Twoja droga do sukcesu” osiągnęła średnią ocen, wystawianych przez Czytelników, aż 5,67/6. Po prostu warto się nią zainteresować.
Wyobraźmy sobie taką sytuację. Rozmawiasz sobie z kimś. Zupełnie nie zgadzasz się z opinią czy też zdaniem tamtego człowieka. Jego argumenty i racje wydają Ci się nie do przyjęcia. Jadnak im rozmowa dłuższa tym bardziej zaczynasz się zgadzać ze swoim rozmówcą mimo iż jego argumenty czy tez słowa tak naprawdę nadal wydają Ci się nie akceptowalne. W pewnym momencie rozmowa kończy się a Ty jesteś pewien swoich racji. No niby nic ciekawego ale okazuję się po chwili analizy, że Twoje argumenty i Twoje reakcje tak naprawdę są argumentami Twojego rozmówcy.
Jak to się stało?
Kampanie marketingowe to pewna specyficzna forma projektu, która rządzi się wszystkimi prawami powiązanymi z zarządzaniem projektami (project management). Wszystkie podstawowe metody zarządzania projektami zostały opisane w dziale poświęconym temu właśnie zagadnieniu. Same kampanie marketingowe dzielę na skuteczne i nieskuteczne. Nieistotne jest, jakie zastosujemy narzędzia, najważniejsze jest, by przyniosły one oczekiwane rezultaty.
Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek kampanii marketingowej musimy jasno ustalić cele i założenia projektu, zdecydować, które są najważniejsze dla inwestorów i nas samych. Przy każdej kampanii reklamowej musimy posiadać chociaż tzw. widełki cenowe, czyli przedział środków pieniężnych, jakie możemy przeznaczyć na realizację i uzyskanie pożądanych celów. Dopiero po tym, gdy wykonamy powyższe czynności, możemy przejść do fazy właściwej rozpoczęcia planowania projektu marketingowego.
Prawda jest taka, że możemy zacząć od wszystkiego, byle usprawiedliwienie było dobre, a argumentacja słuszna. Marketing, tak jak większość dziedzin powiązanych z biznesem, to planowanie, planowanie i raz jeszcze planowanie. Zgodnie z zasadą 80/20–20/80, która mówi, że osiemdziesiąt procent zysków jest generowane przez dwadzieścia procent naszych działań – dochodzimy do wniosku, że osiemdziesiąt procent naszych działań przynosi jedynie dwadzieścia procent zysku.
Wnioski są proste – należy przeprowadzić analizę i skoncentrować się na czynnościach i działaniach, które przynoszą najwięcej zysku. Firmy dochodzą do tego latami. Najprostszym sposobem jest zastosowanie zasady 80/20, czyli osiemdziesiąt procent to planowanie działań i czynności, a pozostałe dwadzieścia to realizacja. Spróbujmy więc ułożyć pewien plan, co należy zrobić, aby odnieść sukces…
Komunikacja werbalna to nasza mowa, czyli ton głosu, jakim mówimy, szybkość wypowiadania słów i zdań, słownictwo, jakim się posługujemy, oraz bardzo ważne struktury lingwistyczne. Jeżeli człowiek chce być lepiej odbierany i rozumiany, powinien zdecydowanie dopasować prędkość wypowiadanych słów i zdań do prędkości swojego rozmówcy, analogiczna sytuacja jest w przypadku, gdy chodzi o odpowiedni dobór słownictwa, gdy rozmawia ze sobą małżeństwo, gdzie żona jest psychologiem klinicznym, a mężczyzna specjalistą do spraw marketingu – należy szukać nici porozumienia – żona nie powinna mówić: „Masz ograniczone pole percepcji, a to, co robisz, to nic innego, jak podstawowy błąd atrybucji, w wielu przypadkach zachowujesz się jak dziecko z ADHD” – mąż odbierze tylko pewne fragmenty tego komunikatu, który wcale nie miał na celu urażenia go, tylko zakomunikowanie pewnych zachowań. Mąż odbierze „jesteś ograniczony”, „zachowujesz się jak dziecko”, a nie te frazy są głównym przekazem komunikatu małżonki.
Komunikacja w relacjach interpersonalnych to komunikacja ograniczona do kilku osób, to każda rozmowa – czy to biznesowa, czy rodzinna – to sposób werbalny i niewerbalny na przekazywanie pewnych komunikatów, ale – co bardzo ważne – to również technika odczytywania tych informacji. Ludzie mają pewne standardowe zachowania, gdy są zdenerwowani – często się pocą, ręce im drżą, głos jest podniesiony, łatwo ich wyprowadzić z równowagi rzeczami i zachowaniami, które normalnie wcale by nie wywołały takiej reakcji.
W kolejnych działach – o komunikacji werbalnej i mowie ciała – dowiesz się, jak skutecznie nauczyć się słuchać, komunikować, a w działach dotyczących manipulacji i perswazji poznasz sposoby na wywołanie określonych stanów, tak by uzyskać pozytywną odpowiedź na swoją prośbę skierowaną do słuchacza – nieistotne, czy to jest jedna osoba, z którą właśnie rozmawiasz, czy też cała widownia, czy używasz środka przekazu takiego jak telewizja, Internet, czy mowy lub słowa pisanego. Pamiętaj jednak, by korzystać z tej wiedzy i umiejętności, które właśnie zacząłeś zdobywać, mądrze i rozważnie.
1. Potrzeba pewności i komfortu (jedzenie, schronienie)
Przez całe życie poszukujemy pewności. Niezależnie od kontekstu. Chcemy mieć pewność, że nasze życie będzie wyglądało cudownie, że nasze dzieci będą miały fantastyczną przyszłość. Każdy z nas chce być czegoś pewien.
Jak to mówi Tony Robbins:
Bóg ma na tyle poczucia humoru, że dał nam też potrzebę niepewności.
2. Potrzeba niepewności
To kolejna z potrzeb, bo pomyśl, co byś czuł, gdybyś był wszystkiego pewien? Wiedziałbyś co się wydarzy każdego ranka, jak zakończy się rozmowa z klientem, ile konkretnie pieniędzy zarobisz w 2034 roku i tak dalej.
Co byś czuł? NUDĘ!
Równoległe tory, czyli równoległa rzeczywistość?
Co za różnica? Wsiadaj!
Każdy zawodowiec przed udaną podróżą myśli o tym, jaka ona może być, kogo może spotkać, czego nowego się nauczyć i co konkretnie poznać, by być w pełni zadowolonym.
Dzisiaj to Ty jesteś zawodowcem.
Zanim podejmiesz decyzję o działaniu — znaj swój cel dokładnie.
Widzisz, kiedy idziesz do sklepu na zakupy, wiesz, co chcesz kupić. Bardzo często dokupujemy jeszcze coś. W drodze do półki z tym, po co wszedłeś, pojawia się coś jeszcze, co zwraca Twoją uwagę — i założę się, że zdarzyło Ci się kupić to wszystko. Oprócz tego, po co wszedłeś!
Wniosek z tego taki, że mnóstwo rzeczy, które nas otacza, zabiera dużą część naszej uwagi, odwracając ją od priorytetu!
Posługując się instrukcją obsługi, pewna kobieta przez wiele godzin próbowała złożyć nowe skomplikowane urządzenie, które ostatnio kupiła. W końcu poddała się i zostawiła części rozłożone na kuchennym stole.
Wyobraź sobie jej zaskoczenie, kiedy wróciła kilka godzin później i stwierdziła, że urządzenie zostało złożone przez służącą i działa doskonale.
— Jak, u licha, to zrobiłaś? — wykrzyknęła.
— Cóż, psze pani, jak się nie umie czytać, to się musi ruszyć głową — odparła niewzruszona służąca.
Ty potrafisz czytać i ruszać głową. Dlatego ta książka powinna być dla Ciebie łakomym kąskiem, który pochłoniesz bardzo szybko. Pamiętaj jednak, że bez czynnego udziału, robienia ćwiczeń w niej zawartych — usłyszysz w końcu od kogoś: